Bypass w rekuperatorze – jak ustawić

Interesując się tematem rekuperacji, czyli wentylacji z odzyskiem ciepła, prędzej czy później spotkasz się z hasłem: bypass. Jest to funkcja wielu modeli rekuperatorów, która polega na tym, że gdy bypass się włączy, powietrze nawiewane z zewnątrz omija wymiennik ciepła i jest bezpośrednio (po przefiltrowaniu) wtłaczane do domu. Co to daje i kiedy korzysta się z bypassu? Ominięcie wymiennika ciepła przydaje się wtedy, gdy w domu jest gorąco, a na zewnątrz chłodniej (najczęściej w nocy). Gdy wyłączymy bypass (lub nie będzie go wcale), wymiennik ciepła cały czas będzie odzyskiwać ciepło z powietrza w domu, czyli np. będzie wyciągać 26 stopni, a nawiewać z powrotem 25,5 stopnia.

Jak ustawić bypass w rekuperatorze

W każdym modelu rekuperatora może to wyglądać inaczej, dlatego na początek polecam spokojną lekturę instrukcji obsługi. Wiem, że one są czasami pisane dziwnym językiem, ale zwykle można to rozgryźć. Ogólne założenia bypassu pokażę na przykładzie rekuperatora Thessla Green Airpack Home. Dlaczego akurat na tym modelu? Ponieważ go posiadam 🙂 Niemniej w innych rekuperatorach sama zasada działania bypassu będzie taka sama.

Jak ustawić bypass w rekuperatorze
Bypass „pasywny” czyli wyłączony

Pierwsza rzecz, którą robimy po wejściu w nastawy bypassu to ustawienie go jako „Aktywny”. Na zdjęciu powyżej jest on ustawiony jako „pasywny”, czyli wyłączony. Niektórzy mówią, że na zimę trzeba go wyłączać, ale po odpowiednim ustawieniu temperatur, nie będzie to potrzebne.

W niektórych modelach rekuperatorów bypass dezaktywuje się automatycznie po wybraniu „trybu zimowego”. W Thessli też dostępny jest tryb lato/zima, ale w obu z nich bypass może działać.

Ustawienie bypassu w rekuperatorze
Bypass aktywny, co nie znaczy, że stale włączony!

Okej, przestawiłem bypass na „Aktywny” czyli włączony. Ale nie oznacza to, że będzie on włączony stale. Wszystko zależy od warunków, jakie mu zadamy oraz temperatury w domu i na zewnątrz.

Jak ustawić temperatury bypassu?

Spójrz na zdjęcie powyżej. Mamy tam trzy parametry, które oznaczają:

– Temperatura minimalna otwarcia BP (bypassu) – to temperatura zewnętrzna poniżej której bypass się nie otworzy. Ja dla przykładu ustawiłem 13 stopni. Wyobraź sobie sytuację, że latem przychodzi chłodny dzień, a na zewnątrz temperatura w nocy spada do 10 stopni. Nawiewanie tak zimnego powietrza niekoniecznie musi być przyjemne. Dlatego właśnie w moim przykładzie, jeżeli temperatura na zewnątrz spadnie do 13 stopni, bypass się zamknie. Jeżeli naprawdę chłodne powietrze Ci nie przeszkadza, śmiało ustaw tu niższą temperaturę, zawsze można ją z czasem zmienić.

– Temperatura chłodzenie – to temperatura powietrza w domu POWYŻEJ której otworzy się bypass. W moim przypadku jest to 20 stopni. Czyli gdy w domu będzie cieplej niż 20 stopni, a na zewnątrz będzie chłodniej niż w domu, otworzy się bypass. Jeżeli na zewnątrz zrobi się cieplej niż w domu (co jest naturalne np. w upalny dzień), bypass automatycznie się zamknie, aby nie nawiewać do domu gorącego powietrza.

– Temperatura grzanie – z tego ustawienia skorzystają osoby ze słabo ocieplonym domem, który szybko się wychładza wiosną i jesienią bez ogrzewania. Ustawiona przeze mnie temperatura 19 stopni oznacza, że jeżeli w domu spadnie ona PONIŻEJ, a jednocześnie na zewnątrz jest cieplej niż w domu, to otworzy się bypass. Dzięki temu cieplejsze powietrze będzie nawiewane do środka. Z tym ustawieniem trzeba uważać, zwłaszcza jeżeli intensywnie korzystacie z klimatyzacji. Jeżeli ustawi się tu za wysoką temperaturę, a latem wychłodzi mocno dom klimatyzacją, może się okazać, że otworzy się bypass i zacznie pchać do domu upalne powietrze. W każdym razie ja bym tu dał 18-19 stopni i pamiętał by klimatyzatorem nie schodzić poniżej (co zresztą i tak nie byłoby zbyt zdrowe).

W innych rekuperatorach nieraz ustawia się tylko jedną temperaturę (nazwaną np. temperaturą komfortu). Kwestia sprawdzenia w instrukcji, ale podkreślę, że zasada działania wszędzie jest podobna. Chodzi o to, aby (jeżeli tego chcemy), nawiewać chłodne powietrze z zewnątrz, gdy w domu jest gorąco. I jednocześnie NIE nawiewać gorącego powietrza z zewnątrz, gdy w domu też jest gorąco.

„Grzanie” rekuperatorem brzmi zachęcająco, ale sprawdzić się może jedynie w słabo ocieplonym domu, w którym wyłączymy ogrzewanie i przez noc temperatura w środku drastycznie spadnie. Wtedy faktycznie będziemy mogli skorzystać z ciepłego dnia i nawiewać do środka cieplejsze powietrze.

Chłodzenie rekuperacją

Więcej na temat „chłodzenia” wentylacją mechaniczną napisałem w tekście o największych mitach dotyczących rekuperacji. W dużym skrócie – rekuperator nie zastąpi klimatyzatora! On będzie nas bronić w dzień przed nawiewaniem gorącego powietrza, ale jeżeli na zewnątrz jest 27 stopni i w domu też masz 27 stopni, to reku będzie wiał powietrzem o temperaturze 27 stopni, cudów nie ma 🙂 Grunt, że jak w domu będą 22 stopnie, to wiać będzie niewiele wyższą temperaturą, a nie 27. stopniami.

Tak samo w chłodną noc – jeżeli w domu masz 23 stopnie, a na zewnątrz zrobi się 15, to może otworzyć się bypass (jeżeli spełnione są warunki ustawione przez Ciebie), który zacznie nawiewać te 15 stopni do domu. Ale! To nie znaczy, że rano w domu będzie 15 stopni 🙂 Niestety, nagrzane mury i całe wyposażenie domu będą temu przeciwdziałać. Otwarcie bypassu sprawi przede wszystkim to, że do domu będzie docierać chłodne, przyjemne powietrze. Coś tam przy okazji schłodzi, ale niewiele i klimy w największe upały nie zastąpi.

Podsumowanie

Odpowiednie ustawienie bypassu jest jedną z ważniejszych kwestii w przypadku rekuperatora. Źle dobrane ustawienia sprawią, że w upalny dzień do domu będzie nawiewane cieplejsze powietrze, niż jest w domu. Albo jesienią będzie wiało zimnem z anemostatów. A tego zazwyczaj nie chcemy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *